dobra mina do złej gry

Dobra mina do złej gry!

W życiu nie zawsze kolorowo jest. Czasami pojawia się problem, lecz wielką siłę w sobie masz i uwierz, że radę sobie dasz. Czy dobra mina do złej gry wystarczy, aby ukryć jak ciężko ci?

Kiedy spotykasz znajomego i pytasz „czy wszystko gra?” warto odnaleźć to, co kryje się za słowami „wszystko w porządku”. Nie zawsze osoba, która mówi, że wszystko ok czy popularne modne słowo spoko jest prawdą. Po prostu może robić dobra mina do złej gry, bo nie chce zamęczać innych swoimi problemami.

Wszyscy mamy dzisiaj własne życie i codzienne problemy. Uważamy, że nikt nie rozwiąże naszych problemów. Jest w tym dużo prawdy, ale kiedy potrafimy komuś opowiedzieć o swoich zmartwieniach, to rozwiązanie przychodzi czasami szybciej.

Dobrze mieć takiego przyjaciela czy przyjaciółkę bądź po prostu kolegę, na którego zawsze możesz liczyć w trudne dni.

Jeżeli masz w swoim kręgu bezinteresownych znajomych, czyli  takie osoby, którzy mimo swoich „problemów” próbują również pocieszyć ciebie, to jakbyś wygrał los na loterii. Mając takie osoby w swoim otoczeniu możesz powiedzieć o sobie „jestem bogaty”, ponieważ prawdziwych przyjaciół poznaje się wtedy kiedy nie możemy nic w zamian zaoferować.

Znajdź czas na prawdziwą rozmowę.

Kiedy przeglądasz profil znajomego, w tym jego zdjęcia, pomyśl przez chwilę kiedy ostatnio widzieliście się twarzą w twarz? Nie musisz odpowiadać, bo domyślam się, że dawno temu. Odpowiedz mi na pytanie po co obserwujesz tę osobę na fejsie skoro nawet nie spotykacie się w prawdziwym życiu?

Obserwowanie życia innych jest jak oglądanie serialu. Szczególnie ekscytujące są losy „bohaterów”, z którymi się dawniej spotykaliśmy, choćby przez chwilę byliśmy częścią ich życia. Chcemy wiedzieć jak jej się powodzi, czy z kimś się spotyka czy jeszcze nie.

Zrób coś dla siebie!

Po drodze łatwo zgubić własne cele, marzenia i potrzeby. Obserwując profile innych osób tracimy sporo czasu, który moglibyśmy poświęcić na realizację siebie i swoich marzeń.

Zamiast po raz kolejny przeglądać strony i narzekać jak to innym się powodzi. Zrób coś dla siebie. Wyjdź do kina czy teatru. Zapisz się na kurs, na który od dawna miałaś ochotę, a zawsze tłumaczysz się brakiem czasu. Brak czasu to pojęcie, które sami sobie wmawiamy, a tak naprawdę wiele czasu marnujemy nawet nie zdając sobie z tego sprawy.

Zbliżają się święta, czas spotkań w gronie najbliższych, więc myślę że będzie nie jedna okazja do rozmowy. Odłóżmy choć na chwilę nowoczesną technologię i porozmawiajmy jak dawniej twarzą w twarz. Tego wam życzę na święta i na co dzień.

0 0 vote
Article Rating

Może Ci się spodobać

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments