Popsute – napraw to!

Dzieci w przedszkolu uczą się tych magicznych trzech słów, które są podstawą dobrych relacji z ludźmi. Kiedy stajemy się dorośli zapominamy o pewnych nawykach z dzieciństwa.

Dzisiaj kiedy coś się popsuje, to od razu wyrzucamy do kosza zamiast spróbować naprawić. Podobnie jest w przypadku związków.

Moi dziadkowie niedawno obchodzili 60. rocznicę ślubu, natomiast moi rodzice 30 lat po ślubie. Od czego zależy tak długi staż małżeński i dlaczego obecnie młodzi ludzie kiedy pojawia się pierwszy kryzys nie próbują naprawić zepsutej części tylko od razu wyrzucają do kosza. Ze związkiem jest podobnie jak z uszkodzonym produktem. Jeżeli coś się popsuje, to dawniej się to naprawiało. Dzisiaj wszystko możemy mieć, więc nie dbamy o to co mamy, bo przyjdzie nowe.

W życiu każdego człowieka zdarzają się sytuacje, za które warto umieć podziękować np. rodzicom za życie i wychowanie, osobie wręczającej nam prezent.

Nie bójmy się używać słowa proszę. Wiem, że to chyba jedno z najtrudniejszych słów dla osób ambitnych, które chcą wszystko same zrobić i wiedzą lepiej jak żyć. Jednak każdy ma chwile słabości i nie bójmy się o tym mówić.

Miłość to nie tylko pasmo sukcesów, ale również porażki i kryzysy, z których należy się podnieść i iść dalej.

Między dwojgiem kochających się ludzi może czasami dochodzić do kłótni, która czasami jest potrzebna i oczyszcza atmosferę z negatywnych uczuć. Wtedy wiemy, że drugiej osobie jeszcze zależy na nas.

Najważniejsze to pamiętać, aby po kłótni dojść do porozumienia tj. zgody. Nigdy nie powinno się iść spać pokłóconym.

Nie ważne kto zawinił bądź czyja wina. Warto pamiętać o trzecim słowie przepraszam i zrobić ten pierwszy krok do zgody.

Zdarzają się sytuacje, że lepiej się rozstać niż trwać w toksycznym związku.

0 0 vote
Article Rating

Może Ci się spodobać

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments