postanowienia noworoczne

Postanowienia noworoczne.

Czy warto robić postanowienia noworoczne? Na niektóre rzeczy nie mamy wpływu. Jednak większość rzeczy zależy w głównej mierze tylko od nas. Nikt nie przeżyje życia za ciebie, to Ty decydujesz, jak będzie ono wyglądało.

Nowy Rok jest okazją do zmian. Zmiany są zawsze dobre, bo nawet jeżeli coś nam nie wyjdzie, to będzie to nauka na przyszłość. Postanowienia noworoczne warto zrobić i spisać na kartce, jednak trzeba systematyczności i motywacji, aby zrealizować swoje cele i marzenia.

Nie marnuj życia na smutki. Jeśli czegoś bardzo pragniesz, zrób to. Szczęście samo do ciebie nie przyjdzie, widząc twoje zniechęcenie i brak chęci. Nie ważne ile w życiu poniosłeś porażek, ważniejsze ile jeszcze czeka cię zwycięstw.

Kiedy żyjesz teraźniejszością, przyszłość nie ma znaczenia, a przyszłość kształtuje się sama. Nie ważne jak często będziesz wracać do przeszłości, analizować ją, zamartwiać się, to ona już dawno minęła. Potraktuj ją jako prolog do powieści i zacznij żyć teraz i tu.

Pozytywne nastawienie do życia zmienia „nie umiem” i „nie zrobię” w „dam radę” i „zrobiłam”. Pozbądź się negatywnych myśli i uświadom sobie jak bardzo wartościową osobą jesteś, która ma swój cel i pragnie go zrealizować.

Czasami trzeba postawić wszystko na jedną kartę, aby mieć wszystko o czym się zawsze marzyło. Jeśli chcesz żyć pełnią życia, musisz nauczyć się podejmować ryzyko. Życie się zmienia nieustannie. Pozwól na to, aby i Twoje również się zmieniało. Przypadek nie istnieje. Jesteś tutaj w jakimś konkretnym celu.

Przestań wątpić w swoje możliwości i uwierz w siebie. Możesz odczuwać strach, ale nie pozwól, aby cię zdominował. Potraktuj strach jako odwagę, aby iść krok dalej do przodu.

Miłość to coś pięknego, niezwykłego, coś na co warto długo czekać. Jednak zanim ona pojawi się w naszym życiu, to powinnyśmy rozwijać się tak jak my chcemy. Prawdziwa miłość wciąż przede mną. Wciąż jestem singielką i tak już pozostanie. Nie szukam miłości na siłę, bo prawdziwa miłość sama przyjdzie. Dobrze mi samej ze sobą, chociaż wierzę że gdzieś tam jest ta osoba, która jest mi przypisana i że kiedyś również się zakocham.

Może Ci się spodobać

5
Dodaj komentarz

avatar
100
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
NatalkaPatrycja SieLibraryGirlAleksWiktoria Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wiktoria
Gość

Bardzo fajny post na temat postanowień. Dziwię się że jestem pierwszym komentatorem. Na pewno jest na świecie osoba która Ciebie pokocha i może nawet jest blisko Ciebie? Najlepiej w ogóle nie mieć postanowień. Zapraszam Ciebie do mnie Zapraszam Was na nowy post dotyczący nowego roku, postanowień. Znajdziecie też fajne cytaty. Wbijajcie! 😀 https://whitevic.blogspot.com/2016/12/nowy-rozdzia-nowy-rok.html

Aleks
Gość

Ten prolog jest całkiem długi 😛
Nie warto mieć postanowień, dlatego że zaczyna się nowy rok, skoro i tak ich nie realizujemy. Lepiej wprowadzać powoli drobne zmiany, a potem brać się za coraz trudniejsze.

http://biale-pioro.blogspot.com/

LibraryGirl
Gość

Ja, naczelny malkontent, też w tym roku postanawiam wprowadzić zmiany i podchodzić do życia z większym optymizmem. Nie sądzę, żebym miała w ciągu tego roku przestać być singielką (chociaż nie miałabym nic przeciwko), bo jest wiele rzeczy, które muszę przepracować w sobie, nim porwę się na związek z drugiem człowiekiem.

Końcówka Twojej notki przypomniała mi słowa z serialu "Singielka" o tym, że miłość nie przychodzi na zawołanie, choćbyśmy bardzo tego chcieli; że zawsze znajduje właściwy czas. Podobają mi się te słowa i sprawiają, że optymistycznie patrzę w przyszłość. 🙂

Patrycja Sie
Gość

Mam sporo planów na ten rok, niektóre udalo mi sie nawet zrealizowa,c jak np nowa dieta czy te zawodowe – udalo mi sie ukonczyc szkolenie zarządzanie zespołem i mam w planach nowe. Więc ten rok – juz jego polowa minela dobrze i druga tez tak sie zapowiada. 🙂

Natalka
Gość

Bardzo dobry wpis. Szkoda, że nie trafiłam na niego wcześniej 😉 Przeżywam podobne rzeczy do Ciebie. Jesteśmy podobne w wielu aspektach – też jestem singielką, typem introwertyka, lubię przebywać sama ze sobą oraz mam słabość do masła orzechowego 😉 Poza tym mnie zawsze rozbraja stwierdzenie: "Niech ten rok b będzie lepszy od poprzedniego". Ciekawe, kiedy to się spełni. Takim kiepskim rokiem dla mnie był właśnie 2016. Dużo pracy miałam związanej z prowadzeniem szkolenia dla firm. Event za eventem, szkolenia za szkoleniami… kompletnie brak czasu dla siebie, a jeszcze do tego problemy w życiu, które potrafiły przytłoczyć. Rok 2017 podobny… dlatego… Czytaj więcej »