samotność w sieci

Samotność w sieci.

Są takie dni, kiedy samotność zaczyna nam przeszkadzać i potrzebujemy bliskiej osoby, aby porozmawiać czy po prostu przytulić się do kogoś. W ciągu dnia przeciętny singiel pracuje i jest zajęty pracą, więc nie odczuwa bardzo potrzeby drugiej osoby. Jednak gdy przychodzi po pracy do pustego domu, w którym nikt go nie wita, poza ulubionym pupilem. Zaczyna zastanawiać się nad założeniem konta na portalu randkowym.

W dobie internetu i social mediów nawiązywanie kontaktów międzyludzkich wydaje się proste. Jednak coraz więcej osób cierpi na samotność i nie wie jak sobie poradzić.

Nie wiem czy pamiętacie popularną w owym czasie Naszą-Klasę.pl, gdzie można było odnowić kontakty ze znajomymi ze szkoły, w tym z szkolną miłością. Oczywiście ludzie się zmieniają i nawet jak ktoś nam podobał się kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu, to obecnie nie będziemy czuli tego samego co dawniej. A drugą sprawą jest to, że przez ten czas, ta osoba mogła poznać kogoś innego i założyła już swoją rodzinę, ma żonę/męża i dzieci.

Aktualnie na topie jest teraz facebook i instagram, gdzie można dzielić się wszystkim co chcemy pokazać, napisać. Publikujesz swoje zdjęcia i czekasz aż znajomi polubią twoje zdjęcie, tylko czy lajki znajomych naprawdę poprawią twoją samoocenę?

Portale społecznościowe z założenia miały ułatwiać kontakty ze znajomymi, a tak naprawdę powodują pewną izolację od życia realnego.

Przeglądasz codziennie fejsa, gdzie masz sto, tysiąc i więcej wirtualnych znajomych, a w prawdziwym życiu czujesz się bardziej samotny. Czasami w sieci czujemy się bardziej samotni niż w prawdziwym życiu.

Co z tym zrobić?

Najlepszym lekiem na samotność jest spotykanie się ze znajomymi. Postaraj się częściej wychodzić z domu na spacery, do kina, teatru. Kto powiedział, że nie można samemu iść do kina. Spędzając więcej czasu poza domem, nawet jeśli nie znamy ludzi obok, nie odczuwamy tak samotności, gdy siedzimy sami przed komputerem. Zawsze możemy spytać sąsiada z fotela obok jak podobał mu się film/spektakl czy rozpocząć luźną rozmowę.

Czy w sieci można znaleźć prawdziwą miłość?

Uważam, że tak. Należy pamiętać o przestrzeganiu ważnych zasad, ponieważ nigdy nie wiemy, kto tak naprawdę jest po drugiej stronie ekranu. Rozmawiając z kimś przez portal randkowy nie należy zdradzać zbyt wielu osobistych rzeczy o sobie.

Najlepiej po kilku tygodniach do miesiąca rozmów w sieci spotkać się w realu. Tylko podczas rozmowy w cztery oczy dowiemy się, czy wybrana osoba naprawdę do nas pasuje, odpowiada nam. Podczas rozmowy należy zwracać na takie szczegóły jak gesty rąk, ciała czy osoba mówiąc patrzy na nas czy ucieka wzrokiem. Po gestykulacji ciałem można rozpoznać czy dana osoba mówi prawdę czy kłamie.

Morałem tego felietonu będzie Mów mało, uważnie słuchaj i bacznie obserwuj swojego rozmówcę. I nie martw się, że wciąż jesteś singlem, bo miłość sama przyjdzie, nie warto jej szukać na siłę.

0 0 vote
Article Rating

Może Ci się spodobać

Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Marta
3 czerwca 2016 11:48

Moje małżeństwo jest doskonałym przykładem miłości od pierwszego kliknięcia. Internety to bardzo dobry wynalazek 🙂 Gdyby nie sieć, to pewno starość spędziłabym w towarzystwie kotów 😉

Marta
18 listopada 2016 13:36

Męża poznałam przez internet na portalu betania.pl . Był z tego samego miasta i tak jak ja kochał jazdę rowerem. Nasze randki zawsze wyglądały tak że siadaliśmy na rowery i wybieraliśmy sie gdzieś na nich czy to bliżej czy dalej 🙂

Ola P
5 grudnia 2016 16:49

niestety moje internetowe znajomości nie kończyły się najlepiej, szczególnie dla mnie, ale kto wie, może jeszcze spotkam kogoś kto sprawi, że dni staną się lepsze! 🙂

Singielka
6 grudnia 2016 10:01
Reply to  Ola P

niestety ja mam tak samo, a wszędzie pokazują pary poznane przez internet, a jak sama założyłam konto to trafiają mi się sami beznadziejni faceci …

Singielka
6 grudnia 2016 10:01
Reply to  Ola P

jednak wciąż nie tracę nadziei, nadzieja umiera ostatnia 😉

Kasia Konigsman
6 stycznia 2017 02:09

Ja ostatnio myslalam ze poznałam kogoś dla siebie okazało się ze ma 140cm i płakał jak dziecko gdy powiedziałam ze to nie chce ;/ chyba zawsze będę sama jak narazie to 3 rok Ale na zmianę nie ma co liczyć ;( gratuluję tym co się udało